Czy likwidacja linii tramwajowej do szpitala była słuszna?

Zgłaszane propozycje nie są oficjalnym stanowiskiem Stowarzyszenia na rzecz rozwoju transportu publicznego w Bydgoszczy i nie należy ich z nim utożsamiać. Ponadto część propozycji zgłaszana jest przez osoby nie będące członkami Stowarzyszenia.

Moderator: spooney

Robert Reimus
Posty: 5528
Rejestracja: 2007-01-06, 01:09
Lokalizacja: Bydgoszcz
Kontakt:

Czy likwidacja linii tramwajowej do szpitala była słuszna?

Post autor: Robert Reimus » 2017-06-23, 09:14

Jak pewnie część z Was wie, w grudniu 1949 roku oddano do użytku pierwszą po wojnie nową trasę tramwajową, biegnącą ulicami Lelewela i Jurasza, do szpitala miejskiego. Na nową trasę skierowano linię 4, kursującą z dworca kolejowego. Linia miała znaczenie nie tylko dla bydgoszczan, ale także dla osób spoza Bydgoszczy, przyjeżdżających do szpitala.
Działała ona przez ponad 20 lat, po czym po cichu została zlikwidowana przy okazji remontu ulicy Chodkiewicza.

Obrazek

Linię zlikwidowano z kilku przyczyn, o których wspominam tutaj http://zyciemiastoswiat.pl/likwidacja-l ... o-sluszna/
Ale gdyby jednak linii nie zlikwidowano?

Zapraszam do zabawy :) Co by było, gdyby linii jednak nie zlikwidowano, czy jej istnienie lub rozbudowa miały sens?

Propozycja 1: Gdyby linię przedłużyć do ulicy Jagiellońskiej, powstałaby linia okrężna, przydatna w czasie remontów lub innych utrudnień na odcinku ulicy Jagiellońskiej od ronda Jagiellonów do skrzyżowania z ulicą Gdańską.

Obrazek

Awatar użytkownika
Darek
Członek Stowarzyszenia
Posty: 5984
Rejestracja: 2008-02-27, 16:07
Lokalizacja: Bydgoszcz

Czy likwidacja linii tramwajowej do szpitala była słuszna?

Post autor: Darek » 2017-06-23, 09:28

Zlikwidowana została podczas przebudowy ul. Chodkiewicza. Rozsunięto wówczas tory i przystosowano do obsługi nowoczesnych wagonów. Łuk w Lelewela był zbyt ciasny dla nowych wozów i dlatego linia została zlikwidowana.
Drugą kwestią były skargi pacjentów szpitala na hałas powodowany przez tramwaje.
80 lat komunikacji autobusowej w Bydgoszczy 1936-2016

Robert Reimus
Posty: 5528
Rejestracja: 2007-01-06, 01:09
Lokalizacja: Bydgoszcz
Kontakt:

Czy likwidacja linii tramwajowej do szpitala była słuszna?

Post autor: Robert Reimus » 2017-06-23, 09:40

Darek pisze:Zlikwidowana została podczas przebudowy ul. Chodkiewicza. Rozsunięto wówczas tory i przystosowano do obsługi nowoczesnych wagonów. Łuk w Lelewela był zbyt ciasny dla nowych wozów i dlatego linia została zlikwidowana.
Drugą kwestią były skargi pacjentów szpitala na hałas powodowany przez tramwaje.
Pod linkiem, który zamieściłem to wszystko jest napisane ;)

Ale przecież władze mogły poświęcić jeden budynek w imię rozwoju komunikacji tramwajowej. W Bydgoszczy wyburzono dziesiątki budynków by móc wybudować lub poszerzyć ulicę. I na tym polega ta zabawa - że ten budynek zostanie zburzony i można było utrzymać rozjazdy.

Awatar użytkownika
Hania
Posty: 140
Rejestracja: 2013-05-07, 10:18
Lokalizacja: Bydgoszcz

Czy likwidacja linii tramwajowej do szpitala była słuszna?

Post autor: Hania » 2017-06-23, 09:59

Fajny ten artykuł, chyba już go kiedyś czytałam na Pana stronie, ale wcześniej nie znałam tej historii.

Podejmuję wyzwanie. Uważam, że linię można było utrzymać. Komuna w głębokim poważaniu miała wszelkie zasoby, więc ten jeden narożny stosunkowo nowy budynek mieszkalny mógł wylecieć - nie byłby to pierwszy taki przypadek. Skargi pasażerów mogły zostać olane, a jako wytłumaczenie wystarczyło podać, że wprowadza się nowy typ tramwaju - szybki, wygodny, cichszy (choć nie cichy).

Linię wydłużałabym to ulicy Jagiellońskiej, koniecznie ze zwrotnicami w obu kierunkach!
Bylejakości mówmy NIE!

Jan Niezbędny
Posty: 59
Rejestracja: 2015-06-27, 14:46
Lokalizacja: Bydgoszcz, Warszawa

Czy likwidacja linii tramwajowej do szpitala była słuszna?

Post autor: Jan Niezbędny » 2017-06-23, 21:20

Pomysł z przedłużeniem do Jagiellońskiej fajny, ale niestety linia biegła by ulicą - niska prędkość tramwajów gwarantowana. Natomiast funkcjonalnie, jak najbardziej tak. Na czas remontów jak znalazł, ale nie tylko. Jestem pewien, że jakaś linia kursowała by tam na stałe.

A co do innych propozycji, muszę się zastanowić.
:: E R R O R 4 0 4 :: podpisu nie znaleziono. Kliknij ALT+F4 by kontynuować.

Jan Niezbędny
Posty: 59
Rejestracja: 2015-06-27, 14:46
Lokalizacja: Bydgoszcz, Warszawa

Czy likwidacja linii tramwajowej do szpitala była słuszna?

Post autor: Jan Niezbędny » 2017-06-25, 19:50

Wymyśliłem coś innego. Tak jak pisałem wcześniej, przedłużenie do Jagiellońskiej TAK, utworzenie ringu TAK, ale Łużycka to średni pomysł. Zamiast tego wymyśliłem mix obu propozycji Pana Roberta. Tzn. przedłużyć do Skłodowskiej, polecieć tą ulicą do ronda Skrzetuskiego i potem Wyszyńskiego w dół do ronda Fordońskiego.

O tak:
Obrazek

Na Bartodziejach postawiłem "???" bo nie wiem, czy bym tam ciągnął tramwaj. Nie wiem jak wyglądała tam sytuacja z pasem drogowym w latach 70. minionego wieku ;)
:: E R R O R 4 0 4 :: podpisu nie znaleziono. Kliknij ALT+F4 by kontynuować.

Ignacy
Członek Stowarzyszenia
Posty: 757
Rejestracja: 2014-08-18, 21:04
Lokalizacja: Bydgoszcz

Czy likwidacja linii tramwajowej do szpitala była słuszna?

Post autor: Ignacy » 2017-06-25, 19:58

Łącznik rondo Fordońskie - Bielawy jak najbardziej by się przydał, jednak brakowałoby relacji skrętnej Las Gdański - Bielawy
A222, A223, 579, 655, 812, 867, 897
275+276, 316+317, 229+252, 295+299
2459

Awatar użytkownika
Hania
Posty: 140
Rejestracja: 2013-05-07, 10:18
Lokalizacja: Bydgoszcz

Czy likwidacja linii tramwajowej do szpitala była słuszna?

Post autor: Hania » 2017-06-25, 20:52

Ignacy pisze: jednak brakowałoby relacji skrętnej Las Gdański - Bielawy
Tak, to byłoby super dopełnienie całości. Do wyburzenia byłaby kamienica na rogu Chodkiewicza i Gdańskiej. Budynek wczesnomodernistyczny, niezbyt okazały, bez szczególnej wartości historycznej i estetycznej. Niestety powstałaby brzydka wyrwa w zabudowie ulicy Gdańskiej.
Bylejakości mówmy NIE!

ODPOWIEDZ